środa, 26 lutego 2014

strong



Tym razem pozdrawiam z siłowni, gdzie moja przyjaciółka mnie ostatnimi czasy wyciąga! Dobrze, jest motywacja! Gdy patrzę jak robi męskie pompki (z 20 kg obciążeniem na plecach) aż mi wstyd - ja nie potrafię zrobić ani jednej! ( nie muszę dodawać, że bez obciążenia, prawda?) Nie lubię swojego ciała, jeszcze nie. Mam zamiar je zmienić, ubrać w mięśnie. Mam nadzieję, że kiedyś (niebawem) wrzucę tu zdjęcie mojej sylwetki, z której będę cholernie dumna. Póki co patrzę w lustro i głośno przeklinam swoje lenistwo. Gdyby za nie rozdawali trofea, to ta półka ze zdjęcia, pełna pucharów, należałaby do mnie.